Symbolizujecie dwa pokolenia w polskiej polityce, dla których mam ogromny szacunek. Dla budowniczych III RP, bo chociaż nie podobają mi się niektóre zawierane przez was kompromisy, to uważam, że pozwoliły nam uniknąć katastrofy takiej jak na Ukrainie. Mam też jednak wielki szacunek dla dwudziestoparolatków, którzy zaczęli te wasze kompromisy kontestować. Więc jestem rozdarty, bo kibicuję Janowi Śpiewakowi, który obala Hannę Gronkiewicz-Waltz, chociaż sam na nią głosowałem...

Paweł: Ale na posłankę czy na prezydent Warszawy?

Na prezydent, bo w parlamentarnych na Platformę głosowałem tylko raz.

Paweł: Ja też raz.

Jan: Na siebie.

Paweł: No na kogoś trzeba!

Panowie, ale serio,...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.