Na grobie grób, pod grobem grób. Piach przesiewa się na sitach. Na oczkach zatrzyma się czasem ludzka kostka. Pod murem, który oddziela jamy grobów, znaleziono czaszkę, kości (nie należą do jednego człowieka). Pod chodnikiem znaleziono nogi od kolan w dół (nie wiadomo, gdzie reszta). Poza tym: szczoteczkę, grzebień.

Na Powązkach Wojskowych trwają poszukiwania szczątków pomordowanych przez organy bezpieczeństwa w więzieniu na Mokotowie ofiar stalinowskich represji.

Przy dołach ruch. Są rodziny tych, których szczątków się szuka. Rodziny tych, których się przenosi. Wolontariusz z naszywką „Śmierć wrogom ojczyzny” na ramieniu przeszukuje piasek. Wśród wolontariuszy aktor Jerzy Zelnik. Mówi: „Chodzi o to, żeby rzeczy odwrócić i nazwać po imieniu. Dokładnie powiedzieć, kto zasłużył na hołd, a kto działał w sposób antypolski”.

Przesłuchania na UB. Rozmowa z prof. Andrzejem Friszke

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej