Możecie mnie już puścić

Adam Zadworny
11.12.2009 , aktualizacja: 09.12.2009 12:18
A A A
Bunt w więzieniu w Nowogardzie, październik 1989

Bunt w więzieniu w Nowogardzie, październik 1989 (Fot. Jacek Marczewski)

Kiedyś przynoszą mu do celi list: "Wzywa się pana o dobrowolnej spłaty 35 mln zł". To za spalone więzienie w Nowogardzie
ZOBACZ TAKŻE
W grudniu, po blisko 11 latach spędzonych za kratami, Zbigniew O. ps. "Orzech" ma wyjść na wolność.

Jednak 8 grudnia rano żąda rozmowy z naczelnikiem więzienia w Nowogardzie. Stojąc przed nim, spokojnie mówi: "Za pięć minut spalimy panu ten kryminał". Wybija krzesłem szybę w oknie na dziedziniec. Na ten sygnał inni więźniowie wyłamują drzwi w celach i rzucają się do krat. Klawisze próbują ich zatrzymać pałkami, miotaczami gazów i wodą. Bezskutecznie. Więźniowie podpalają pawilony i rozpoczynają otwartą walkę. W więzieniach północno--zachodniej Polski ginie siedmiu skazanych, w tym czterech z rąk współwięźniów. Po obu stronach jest kilkuset rannych. Jest rok 1989.

Człowieka, który 20 lat temu stał na czele Komitetu Protestacyjnego Skazanych, odnajduję w celi 15 pawilonu "A" ciężkiego więzienia w Czarnem. Kiedyś był tu niemiecki obóz dla sowieckich jeńców. Zbigniew O...
Zostało jeszcze 96% treści.

Kliknij, żeby czytać dalejMam już Piano


Pozostała część artykułu dostępna dla abonentów Piano.


Piano to abonamentowy dostęp do najlepszych treści w polskim internecie, w tym do najnowszego numeru "Dużego Formatu". Publikujemy go w sieci zawsze w czwartek rano.

Za jedyne 19,90 złotych miesięcznie Piano umożliwia także lekturę pozostałych naszych magazynów: Wysokich Obcasów, Ale Historii , Magazynu Świątecznego i Piątku Ekstra. To nie wszystko - wyłącznie abonenci mają pełny dostęp do najlepszych komentarzy, opinii i wszystkich reportaży Gazety Wyborczej. W ramach abonamentu Piano nasze treści można przeglądać w internecie już w dniu wydania drukowanego.

Aby dowiedzieć się więcej kliknij w ten link.