Możecie mnie już puścić
Bunt w więzieniu w Nowogardzie, październik 1989 (Fot. Jacek Marczewski)
- Uciekające chłopaki (04-05-10, 17:00)
Jednak 8 grudnia rano żąda rozmowy z naczelnikiem więzienia w Nowogardzie. Stojąc przed nim, spokojnie mówi: "Za pięć minut spalimy panu ten kryminał". Wybija krzesłem szybę w oknie na dziedziniec. Na ten sygnał inni więźniowie wyłamują drzwi w celach i rzucają się do krat. Klawisze próbują ich zatrzymać pałkami, miotaczami gazów i wodą. Bezskutecznie. Więźniowie podpalają pawilony i rozpoczynają otwartą walkę. W więzieniach północno--zachodniej Polski ginie siedmiu skazanych, w tym czterech z rąk współwięźniów. Po obu stronach jest kilkuset rannych. Jest rok 1989.
Człowieka, który 20 lat temu stał na czele Komitetu Protestacyjnego Skazanych, odnajduję w celi 15 pawilonu "A" ciężkiego więzienia w Czarnem. Kiedyś był tu niemiecki obóz dla sowieckich jeńców. Zbigniew O...
Kliknij, żeby czytać dalejMam już Piano
Pozostała część artykułu dostępna dla abonentów Piano.
Piano to abonamentowy dostęp do najlepszych treści w polskim internecie, w tym do najnowszego numeru "Dużego Formatu". Publikujemy go w sieci zawsze w czwartek rano.
Za jedyne 19,90 złotych miesięcznie Piano umożliwia także lekturę pozostałych naszych magazynów: Wysokich Obcasów, Ale Historii , Magazynu Świątecznego i Piątku Ekstra. To nie wszystko - wyłącznie abonenci mają pełny dostęp do najlepszych komentarzy, opinii i wszystkich reportaży Gazety Wyborczej. W ramach abonamentu Piano nasze treści można przeglądać w internecie już w dniu wydania drukowanego.
Aby dowiedzieć się więcej kliknij w ten link.


