Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Najpierw była informacja, która obiegła media: "Ciągnęli psa tak długo za samochodem, aż odpadła mu głowa". Zaraz później w internecie ruszyła lawina.

W sieci powstała petycja o wymierzenie sprawcom najwyższej kary przewidzianej za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem (dwa lata więzienia). Podpisało się pod nią ponad 100 tysięcy osób. Na Facebooku utworzono stronę promującą petycję - zgromadziło się tam 150 tysięcy internautów.
Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej