W "Gazecie" Dariusz Nowacki (31 sierpnia, "Matka Polska kontra Germania") zachwyca się najnowszą powieścią Szczepana Twardocha "Wieczny Grunwald". Książkę też przeczytałem z zaciekawieniem, ale zrozumiałem ją trochę ina- czej niż Nowacki. Według niego Twardoch przekonuje czytelnika, że "na polach grunwaldzkich ujawniła się okrutna zasada: Polaków i Niemców połączyła krew i przemoc, i to w uścisku bez mała miłosnym". Moim zdaniem jest inaczej - Twardoch jako Ślązak sceptycznie odnosi się do realności tworów takich jak "Polacy" i "Niemcy".
Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej