Łakomym kąskiem dla obserwatora cyberkultury były dwie manifestacje zwołane spontanicznie przez internautów. Jedną z nich zwołali uczestniczy serwisu Wykop.pl, bardzo w polskim internecie wpływowego, bo jego idea polega na tym, że internauci sami sobie polecają najciekawsze sieciowe "wykopaliska". Jest to więc próba wcielenia w życie ideału "mediów obywatelskich", w których obywatele obywatelom sami przekazują informacje z pominięciem centralnej rozdzielni, której funkcję od lat pełnią media tradycyjne.
Pozostało 88% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej