Większość klimatologów zgadza się, że to człowiek spowodował wzrost temperatury na Ziemi. Liczni jednak są także uczeni, którzy sądzą, że ocieplenie zostało wywołane czynnikami naturalnymi, a człowiek - choćby bardzo się starał - nie może wywołać tak znaczącej zmiany klimatu. Aż 17 tys. naukowców podpisało niedawno tzw. petycję oregońską, w której stwierdzają, że "nie ma dowodów naukowych na to, że dwutlenek węgla, metan i inne gazy uwalniane do atmosfery w wyniku działań ludzkich mogą spowodować katastrofalne ogrzanie atmosfery i zmianę klimatu".
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej