Co o tym sądzisz? Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Polak ma do wyboru około 9700 domów. Taką liczbę projektów gotowych (nazywanych też powtarzalnymi) może znaleźć w katalogach i internecie. Jest to europejski rekord, więcej projektów mają tylko Amerykanie (około 20 tysięcy). Średnia cena: 1900 zł.

Do architektów nie chodzimy. Spośród 100 tysięcy zeszłorocznych pozwoleń na budowę jedynie 10 tysięcy to projekty indywidualne.

Niektórzy - jak zaobserwował Piotr Wejman z portalu Dom.pl - oglądają wszystko, projekt po projekcie. Obliczył, że jeśli poświęcają na to dwie godziny dziennie, wybór domu zajmuje im pół roku.

Reporter mający napisać, jakie domy lubią Polacy, ma więc ułatwione zadanie. Wystarczy, że się dowie, który spośród 9700 projektów gotowych sprzedaje się najlepiej.

Niestety, jest to tajne.

Biurowe tajemnice

Obdzwoniłem pięć największych biur, które sprzedają gotowe projekty w internecie.

Pierwsze wyjaśniło, że nie może ujawnić, który dom sprzedaje się najlepiej, bo drugie biuro z pewnością projekt skopiuje i zacznie oferować jako swój ("Takie rzeczy są nagminne").

Biuro drugie - oburzone - oświadczyło, że nic nie musi kopiować, bo ma swoje, dużo lepsze hity. Ale nie powie które.

Biuro trzecie zadeklarowało, że może coś ujawnić, ale jak inni też ujawnią.

Kierownictwo biura czwartego wyjechało na Wyspę Wielkanocną i straciło zasięg.

W biurze piątym - zamiast do szefów - przez pomyłkę dodzwoniłem się na zwykłą infolinię dla klientów. - Zaraz zajrzę do tabelki w Excelu, tylko ona długo się otwiera - oznajmiła pani. Tabelka otwierała się dwie i pół minuty. - Najlepiej nam schodzi projekt "Tyberiusz".
Pozostało 90% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.