Dożynki w Sycowie. Kilkuset widzów, na scenie kabaret Klika nabija się ze Zbigniewa Ziobry i Przemysława Gosiewskiego. Przygląda się temu Beata Kempa, sycowianka, posłanka PiS i wiceminister sprawiedliwości. W końcu nie wytrzymuje, bierze mikrofon, przedstawia się i mówi do artystów: - Jeszcze dzisiaj możecie się bawić, jeszcze dzisiaj burmistrzem jest mój przeciwnik polityczny, który wam wypłaci honorarium. Bawcie się, bo już jutro może być za późno.

Publika gwiżdże. Kabaret ripostuje ze sceny: - Może niech nam pani od razu załatwi, żeby CBA wyprowadziło nas w kajdankach jak tego kardiochirurga.
Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej