Rozmawiam z panią, prowadząc samochód. Ale jestem na głośnomówiącym! - uspokaja mnie Magda Umer, piosenkarka, reżyserka, scenarzystka, aktorka, dziennikarka, redaktorka, matka i babcia. Uf...

- To roztropnie - pochwalam. - A dokąd pani jedzie?

- Do Teatru Polonia, gdzie omówimy koncert z okazji premiery płyty "Bezsenna noc". Ma się odbyć 9 października, bo to będzie równocześnie mój koncert urodzinowy.

- Wszystkiego najlepszego - życzę awansem. - Co to za płyta?

- Dziękuję. Znów duet. Bogdan Hołownia gra, a ja śpiewam. Jak prawie zawsze zdecydował przypadek. Na początku lat 90. nagrałam płytę "Wszystko skończone" przekonana,...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.