Byłem po robocie. Już na parkingu. Nacisnąłem na kluczyk, samochód piknął, mrugnął, poczułem wibrację w kieszeni spodni.

Ojciec.

- Czy ty wiesz, że twój dziadek był "wyklęty"?

- Wyklęty?!

- No tak.

Twój dziadek był członkiem polskiego podziemia antykomunistycznego. Tak jak jego bracia, moi stryjowie, którzy zginęli zabici przez UB.

Nie wiedziałeś?

- Myślałem, że dziadek był w AK.

- W przyszłym tygodniu jest Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych", mam nadzieję, że będziesz świętował - ojciec się rozłączył.
Pozostało 98% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej