Do kapituły, która pochyli się nad tekstami piosenek disco polo, zaprosiłam:

Annę Dryjańską , socjolożkę i feministkę,
Jana Klatę, reżysera, pasjonata muzyki (prowadzi swój program w radiu),
Michała Pozdała , seksuologa,
Michała Rusinka, literaturoznawcę,
Jacka Wasilewskiego , medioznawcę, badacza narracji medialnych.

Zaczniemy nastrojowo.

1. Andre, "Ale ale Aleksandra"

Ale ale Aleksandra, / Ale ale ale ładna, / Taka taka taka skromna, / Taka taka sexy bomba.

Nagle w moim życiu pojawiła się / Piękna dziewczyna, to nie sen. / Mała, figlarna niczym cud, / Trafił mi się szczęścia łut.


Piosenka liczy 32 mln odsłon na YouTubie i kapitule też się podoba.

- No piękne! - emocjonuje się Rusinek. - Romantyczne. Co prawda mówi się "seksbomba", ale tutaj dla rytmu jednak zostało "sexy".

- Sexy bomba, ale jednak skromna - zauważa Wasilewski. - Czyli mamy tu archetyp wampa i Kopciuszka jednocześnie. Ona jest na tyle powabna, że warto o niej śpiewać, ale też potrafi podporządkować się mężczyźnie. No i oczywiście takie kobiety zawsze pojawiają się nagle.
Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej