Na Litwie nigdy nie było takich korków jak 25 lat temu. 23 sierpnia na drodze Wilno - Ryga - Tallinn stanęło 2,5 miliona Litwinów, Łotyszy i Estończyków. Równo o godzinie 19 chwycili się za ręce, by pokazać, że mają już dość. Akcja ta przeszła do historii (i Księgi rekordów Guinnessa) jako Łańcuch lub Szlak Bałtycki. Do dziś niektórzy powtarzają całkiem serio, że z ust do ust Litwin Łotyszowi, a Łotysz Estończykowi przekazywali słowo "wolność" (ale nie wiadomo, w jakim języku).
Pozostało 99% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej