Takie wnioski płyną z badań Grażyny Czubińskiej, seksuolożki, która przepytała pół tysiąca naszych rodaków w Wielkiej Brytanii.

ANITA. Życie międzynarodowe

Anglia, a zwłaszcza Londyn, to dla mnie morze nowych możliwości. Tu każdy może żyć, jak chce. Nikt nie pyta, dlaczego mam już trzydzieści parę lat i faceta, a żadnych dzieci. Tutaj to normalne, że jestem wegetarianką. Albo że noszę obcasy, chociaż jestem wysoka. A w Polsce mówili: "Taka żyrafa i jeszcze obcasy włoży, jakaś nienormalna".
Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej