MAREK KOTERSKI

Bóg dostaje w końcu alergii na człowieka i kichnięciem zmiata tą Ziemię w pizdu. Tę. (Bóg - Maja Komorowska).


AGNIESZKA HOLLAND

NIE BYŁO ŻADNEGO HUKU, ŻADNYCH WSTRZĄSÓW


Korytarz sejmowy pochylił się pionowo i posłowie, którzy właśnie wychodzili z sali plenarnej, zjechali po pionowej podłodze jak po zjeżdżalni.
Pozostało 95% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej