Manifestacja Wolnych Konopi. Warszawa, 26 maja 2012 r.

Pierwszy - właśnie wyszedł po trzymiesięcznym areszcie. Oskarżony - twierdzi, że bezpodstawnie - o kupno 3 kilogramów marihuany. Gdy siedział, sprawie przyglądała się Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a gimnazjaliści chodzili w koszulkach "Uwolnić więźnia politycznego!". Pali marihuanę od 14. roku życia.

Drugi - projektuje ogrody, sprzedaje namioty do uprawy trawki, a dwa razy do roku przewodzi kilkunastotysięcznej manifestacji.
Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej