Ogród Botaniczny we Wrocławiu, zieleń, kwiaty. Państwo młodzi wjeżdżają do ogrodu na wózku złomiarskim podpiętym do roweru kolegi. Robią kółko i zatrzymują się w miejscu, gdzie ma odbywać się ceremonia. Pan młody ubrany w ciemnoczekoladowy garnitur wyciąga z wózka pannę młodą w krótkiej kremowej sukience z metalową nitką, płóciennych butach na korku i opasce z piórkami. W lewej dłoni panna młoda trzyma gałązki mające przypominać miłosne gniazdko.

Kupujemy w lumpeksach, szukamy na śmietnikach

(Z uroczystości). Celebrans otwiera uroczystość: - Szanowni państwo, drodzy goście. Pragnę was bardzo serdecznie przywitać na uroczystości ślubu humanistycznego. Zebraliśmy się tutaj, aby być świadkami tego, co pragną sobie wyznać i do czego zobowiązać Ilona Jakubowska oraz Przemysław Witkowski. Dla każdej pary dzień ślubu jest wyjątkowy. Ten dzisiejszy wyjątkowy jest nie tylko dla Ilony i Przemka, ale i dla nas wszystkich. Jest to ślub szczególny i w naszym kraju niekonwencjonalny. Ilona i Przemek będą wkrótce trzynastym małżeństwem humanistycznym w Polsce.
Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej