Fot. INGOLFUR JULIUSSON Reuters
Erupcja wulkan Eyjafjallajokull na Islandii miała poważne konsekwencje dla północnej Europy. Na Islandii pojawiła się groźba powodzi z roztopionego przez wulkan lodowca. Lotniska z Wielkiej Brytanii są zamknięte z powodu pyłu i chmur powstałych po wybuchu. Na zdjęciu: Dym i para wodna w pobliżu Eyjafjallajokull.

Powódź wywołana wybuchem wulkanu.

Powódź wywołana wybuchem wulkanu.

Powódź wywołana wybuchem wulkanu.

Powódź wywołana wybuchem wulkanu.

Popiół i para wodna

Popiół i para wodna wystrzelona w powietrze

Popiół i para wodna wystrzelona w powietrze

Chmury pyłu i pary wodnej nad wulkanem

Chmury pyłu i pary wodnej nad wulkanem

Zdjęcie satelitarne Europy. Szara smuga to chmura popiołów wulkanicznych.

Pył wulkaniczny jest niesłychanie groźny dla samolotów. W grudniu 1989 r. podczas erupcji wulkanu Mt. Redoubt na Alasce samolot holenderskich linii KLM wleciał w chmurę pyłu i zgasły mu wszystkie silniki. Na szczęście po sześciu minutach pilot zdołał je uruchomić i wylądować bezpiecznie w pobliskim Anchorage. Z tego powodu ruch lotniczy nad północną Europą i na trasie Ameryka Północna-Europa zamarł.
Więcej o erupcji wulkanu na Islandii można przeczytać w artykule Tomasza Ulanowskiego.











