Duży Kadr

Gazeta.pl > Duży Kadr >  Teksty

Skrzydełko czy nóżka?

Fot. TIM SHAFFER REUTERS

Jużp o raz osiemnasty wielbiciele kurczaków spotkali się w Filadelfii (USA) na zawodach jedzenia kurczaków. Na zdjęciu: Mistrz John "Super Squibb" Squibb, w czasie delektowania się jednym z 238 skrzydełek które zjadł w czasie zawodów.

fot Reuters

Główną konkurencją zawodów, jest konkurs jedzenia kurzych skrzydełek. Wygrywa zawodnik, który zje ich najwięcej. Na zdjęciu: Douglas Perok znany jako "Obi Wing" rozrywa koszulkę po tym jak zwrócił jedno ze skrzydełek.

 

fot. Reuters

Każdy z zawodników ma sekundantki, zwane skrzydłowymi. Podają one zawodnikom napoje i dopingują do szybszego jedzenia. Na zdjęciu: skrzydłowe Ryana Zarzyckiego, zwanego "Polskim Zabójcą". Jego numerem popisowym jest zjedzenie dwunastu pierogów i kilograma kiełbasy w ciągu 3 minut.

fot. Reuters

Skrzydłowe w czasie walki w błocie.

 

fot. Reuters

Brian "Dud Light" Dudzinski. Jego specjalnością są kanapki z masą piankową i masłem orzechowym - w ciągu 5 minut potrafi zjeść ich 6.

 

fot. AP

Zawody zgromadziły 18 tysięcy widzów. Główną nagrodą był samochód Ford F150.

 

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Kto się wstydzi krzyża?

Pewnej nocy ktoś wywiercił dziury i przykręcił krzyże katolickie. A kolejnej ktoś ukradł krzyż prawosławny... Matka sołtysa wpada do izby i krzyczy: - LEPIEJ NIC IM NIE GADAĆ!

Dlaczego wierzę. Do Krzysztofa Vargi

Napisał pan, że wiara jest deską ratunku, ale nabitą gwoździami. Tak, można się na drodze wiary mocno poranić. Ale my, chrześcijanie, wierzymy, że u kresu tej drogi będzie na nas czekać coś wspaniałego