http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

W Przemyślu ratują postrzelone bociany

pap
2011-08-04, ostatnia aktualizacja 2011-08-04 11:42

Cztery postrzelone bociany trafiły w ostatnich dniach na leczenie do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu - poinformował w czwartek lekarz weterynarii Radosław Fedaczyński.


Fot. Waldemar Sosnowski / AG
- Bociany zostały ranione śrutem z broni pneumatycznej. Przywieziono je do nas z różnych miejscowości regionu. Ich stan był ciężki, niektóre miały m.in. połamane skrzydła. W każdym przypadku musieliśmy przeprowadzić skomplikowaną, kilkugodzinne operacje - powiedział Fedaczyński.

Wszystkie postrzelone bociany są osobnikami młodymi, które nie uciekają przed człowiekiem. - Trwa rehabilitacja poszkodowanych bocianów. Mamy nadzieję, że zakończy się dla nich pomyślnie - podkreślił lekarz weterynarii z przemyskiej placówki.

Jego zdaniem, przypadki strzelania do bocianów w naszym kraju zdarzają się bardzo rzadko. - Nigdy nie mieliśmy aż tylu tak drastycznych postrzeleń tych ptaków - zaznaczył.

Przemyski ośrodek działa od dwudziestu lat. Są tam leczone ptaki i zwierzęta głównie z Podkarpacia, choć bywa, że również z sąsiednich województw.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Prezydent Litwy: Warszawa traktuje nas jak kozła ofiarnego

Wilno stworzyło Polakom najlepsze warunki do nauki w języku polskim na świecie, a Warszawa traktuje Litwę jak "kozła ofiarnego" - twierdzi Dalia Grybauskaite

Dlaczego władza milczy?

Ultraprawicowe podziemie rośnie z roku na rok. Ataków jest coraz więcej i są coraz lepiej zorganizowane. A władza w najlepszym razie przysyła policjantów - pisze Jacek Żakowski