Andrzej Rysuje | MiG

Andrzej Rysuje | MiG - Andrzej Rysuje | 7.03.2019 - null

Andrzej Rysuje | 7.03.2019

Komentarze
To dopiero czarny humor
już oceniałe(a)ś
18
1
Proszę Pana, choć to zawód bardzo, bardzo przyjemny, to zarówno dość wyczerpujący i co w tym najgorsze, czasem bywa niebezpieczny. Niezależnie od człowieka. Na czarny humor raczej nie zasługuje.
@trefar
Nie przesadzaj - idąc tym tropem, nie powinniśmy się śmiać z lekarzy czy górników.
już oceniałe(a)ś
6
0
@trefar
Nie zawód jest tu na celowniku lecz czarna seria wypadków tych samolotów. Zwrócenie uwagi na problem może przynieść pozytywne zmiany dla bezpieczeństwa pilotów.
już oceniałe(a)ś
7
0
@marekwim
Z tym się bym nie zgodził. Stworzyliśmy legendę (pięknie podtrzymywaną jeszcze od miedzywojnia), że nasi piloci to asy przestworzy i to nasz system szkolenia takich produkuje. Może kiedyś to była prawda, ale świat poszedł do przodu, jak mawiał jeden gość. Warto, żeby NIK też temu się przyjrzał, bo zdaje się ogłosili, że będą robić kontrolę. Jestem ciekawy wniosków.
już oceniałe(a)ś
3
0
@trefar
Pan Rysownik nie rysuje na okoliczność zawodu, lecz w temacie szeroko pojętego tupolewizmu. Lądujesz we mgle, lecisz starym Migiem lub z gołą dupą budujesz dwie wieże za nie swoje - wiedz, że może się nie udać.
już oceniałe(a)ś
3
0
Strach się bać i śmiać, ale 11/10 muszę dać. Moja reakcja na ten rysunek przypomina mi bardzo przeróbkę rysunku Mleczki przez Raczkowskiego. W oryginale był wiking mówiący, że w tym zawodzie najbardziej podoba mu się gwałcenie. W przeróbce był żołnierz armii radzieckiej z tym samym tekstem i dodaną gwiazdką, że w porównaniu z oryginałem ten dowcip nie jest śmieszny... Co do samych migów i innych maszyn latających w polskim wojsku - przez lata karmiono nas mitami i legendami, że pilotów mamy tip top, tylko sprzęt słaby (bo oni są tak wspaniałe wyszkoleni, że jak trzeba, to i na drzwiach stodoły polecą, jak to mawiał jeden eks minister obrony i eks prezydent). Trochę było w tym prawdy, bo sprzętu z demobilu mamy nadal dużo, ale liczba wypadków i katastrof w ostatnich 15 latach pokazuje, że problem jest w głównej mierze gdzie indziej. Sorry, ale np. spadające nówki sztuki CASA?y ciężko wytłumaczyć kiepskim sprzętem.
już oceniałe(a)ś
12
0
Dobry rysunek, choć wcale nie śmieszny. A może miał taki być? Może raz Andrzej chciał pobyć Stańczykiem?
już oceniałe(a)ś
3
3
Gdyby tych MIG-ów nie naprawiał polski ślusarz, tylko rosyjscy specjaliści, to pewnie nadal byłyby bezpieczne. Czy naprawdę nie można było podpisać umowy na konserwacje i okresowe przeglądy u producenta? Albo też zakupić oprzyrządowanie i technologie? Z tego, co czytałam, piloci te samoloty chwalili i uważali za niezawodne. Nie jestem fachowcem z branży, ale wiem, że w takich mechanizmach nie wolno bezkarnie stosować zamienników, ani przerabiać w warsztacie u szwagra. Tu chodzi o życie pilota i spore pieniądze wart samolot.
już oceniałe(a)ś
1
3
swoją drogą kiedy się dowiemy o przyczynach tych wypadków? To przecież jest robienie z pilotów idiotów. W normalnym kraju jest odpowiednia komisja i ustala przyczyny katastrofy do ostatniej śruby. Dlaczego? By nikt inny z tego powodu nie zginął.
Podobno Miller to był amator i Lasek - podobnie. Dlaczego pisowcy, od lat tropiący "zamach" nie są przygotowani na analizę wypadków? podobno odpowiedzialny zrobił aż tak dużą zwłokę, więc zrobiono z niego generała.
już oceniałe(a)ś
1
0