Grzegorz Motyka - historyk, politolog, pracownik Instytutu Studiów Politycznych PAN

Celem UPA było utworzenie niepodległego państwa obejmującego wszystkie tzw. ukraińskie ziemie etnograficzne, rozciągające się rzekomo od Krościenka nad Dunajcem aż po Kaukaz. W państwie miała panować monopartyjna dyktatura Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Choć walką UPA kierowała teoretycznie ponadpartyjna Ukraińska Główna Rada Wyzwoleńcza, to w rzeczywistości była ona całkowicie zdominowana przez banderowców. Pojawiające się od 1943 r. w programie OUN i UPA odwołania do demokracji przynajmniej do końca lat 40. miały charakter jedynie dekoratywny.

Z kolei Narodowe Siły Zbrojne dążyły do powstania Wielkiej Polski – Katolickiego Państwa Narodu Polskiego, w którym czynne i bierne prawa wyborcze miałyby tylko osoby przynależące do rządzącej partii, zwanej Organizacją Narodu. W skład państwa na zachodzie wchodziłyby tereny co najmniej do Odry i Nysy Łużyckiej, ale myślano też o zamieszkiwanym przez Słowian łużyckich rejonie Budziszyna. Na wschodzie plan minimum przewidywał granicę z 17 września 1939 r., jednak ambicje narodowe zaspokoiłoby dopiero przyłączenie Królewca, Litwy Kowieńskiej i ziem znajdujących się niegdyś w granicach I Rzeczypospolitej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej