Grzegorz Motyka - historyk, politolog, pracownik Instytutu Studiów Politycznych PAN

Korespondencja 1950-2000, Jerzy Giedroyc, Bohdan Osadczuk
Red. Bogumiła Berdychowska, Marek Żebrowski
KEW, Wrocław 2019

Obawiam się, że przy najbliższym spotkaniu zamorduję Pana, nie licząc się z koniecznością normalizowania stosunków polsko-ukraińskich – tak Jerzy Giedroyc w listopadzie 1967 r. zaczął list do Bohdana Osadczuka. Jego rozżalenie na niepunktualność „Berlińczyka” nie powinna nas mylić: to właśnie z nim konsultował większość swoich ukraińskich przedsięwzięć.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej