Wprawdzie obiecywałem sobie kiedyś, że „temu »Misiu«” trzeba dać już spokój i nie przywoływać go przy każdej okazji, gdy nowa Polska stacza się w kierunku poprzedniej, słusznie uznanej za minioną. Ale okazuje się, że „Miś”, niemal jak Lenin, jest wciąż wiecznie żywy.

Hej, młody junaku

Czy pamiętacie np. scenę jak funkcjonariusz MO Włodarczyk (grany przez Wojciecha Pokorę) układa piosenkę okolicznościową:

Hej, młody junaku, smutek zwalcz i strach,

Może na tym piachu za 30 lat,

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej