Anna Machcewicz - historyczka dziejów najnowszych, pracuje w Instytucie Studiów Politycznych PAN

Norymberga, drugie co do wielkości miasto Bawarii, ma pół miliona mieszkańców i jest gospodarczą oraz kulturalną stolicą Frankonii. Z miastem związany był Wit Stwosz, tu urodził się i tworzył Albrecht Dürer. Przed II wojną światową Norymberga słynęła ze świetnie zachowanej średniowiecznej zabudowy. W latach 30. XX w. stała się oczkiem w głowie Hitlera. Miała zostać nazistowskim „miastem idealnym” spajającym germańskie tradycje z III Rzeszą w jedną całość. Symboliczną oś miała stanowić Grosse Allee, długa na dwa kilometry i szeroka na 40 metrów trasa przeznaczona na parady Wehrmachtu, łącząca Stare Miasto z terenem zjazdów NSDAP. Wyreżyserowane zjazdy wraz z uczestniczącymi w nich ludźmi uformowanymi w kohorty miały pokazywać sprawność państwa narodowosocjalistycznego. Bombastyczna architektura głównej trybuny wzorowana na Wielkim Ołtarzu Zeusa z Pergamonu była dziełem hitlerowskiego architekta Alberta Speera. Efekt zaprezentowała Leni Riefenstahl w słynnym filmie „Triumf woli” z 1935 r. W Norymberdze uchwalono w tym samym roku ustawy rasowe.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej