Sebastian Duda - teolog, publicysta, członek Laboratorium "Więzi"

W 1889 r. w letnim numerze paryskiego „Revue des Deux Mondes” Anatole France opublikował powieść „Thais”. Zyskała duży rozgłos. Środowiska katolickie i prawicowe odsądzały autora od czci i wiary, zarzucając mu bluźnierstwo i atak na chrześcijaństwo. Powieść przedstawiała historię żyjącego w IV w. mnicha Pafnucego, który nie mógł uwolnić się spod uroku pięknej kurtyzany i tancerki o imieniu Thais (Taida). Udało mu się nawet nawrócić nierządnicę na wiarę w Chrystusa. Postanowiła dobrowolnie pójść do klasztoru. Jednak Pafnucy wciąż nie mógł uwolnić wyobraźni od powracających erotycznych obrazów. Udał się na pustynię, gdzie – mimo wyczerpujących modlitw, postów i umartwień – wciąż walczył z pokusami i pożądaniem. Uświadomił sobie wreszcie, że pokochał Thais autentyczną miłością. Postanowił jej to wyznać. Ale w chwili, gdy w klasztorze wyznał wreszcie swe uczucia, kobieta umarła. Przerażone mniszki zobaczyły, że Pafnucy zaczął swym wyglądem przypominać demona.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej