21 maja 1674 r. Sobieski królem

Przed zjazdem elekcyjnym w podwarszawskiej Woli hetman Jan Sobieski nie myślał o koronie. Miał przeciw sobie potężny litewski ród Paców, a walkę o tron mieli stoczyć Ludwik Burbon zwany Kondeuszem popierany przez Ludwika XIV oraz związany z dworem habsburskim Karol Lotaryński. Sobieski zorientował się jednak, że poparcie dla najpoważniejszego kandydata - Karola Lotaryńskiego - jest niewielkie, a jego popularność rośnie. Zgłosił kandydaturę i wygrał. Wykorzystał sławę wielkiego wodza (pół roku wcześniej pobił Turków pod Chocimiem) i sytuację polityczną - Rzeczpospolita straciła niedawno Kamieniec Podolski i groził jej kolejny turecki najazd. Sobieski zobowiązał się odzyskać utracone ziemie.

21 maja 1871 r. Rozprawa z Komuną

Rozpoczął się tzw. krwawy tydzień, początek tłumienia Komuny Paryskiej, zrywu robotników i lewicowej inteligencji, który wybuchł w stolicy Francji 18 marca 1871 r. Tłem wydarzeń była klęska w wojnie z Prusami, obalenie II Cesarstwa i proklamowanie przez prawicę III Republiki. Lewica obawiała się powrotu monarchii, a najbardziej radykalne organizacje wzywały do rewolucji mającej poprawić los proletariatu. Po wybuchu walk komunardzi przy wsparciu Gwardii Narodowej i zbuntowanych żołnierzy opanowali miasto. Rada Komuny proklamowała reformy społeczne i ustrojowe. Siły rządowe skupiły się w Wersalu. W skutecznej pacyfikacji zrywu pomogła im zdrada gwardzisty, który umożliwił wojsku wejście do miasta. Podczas "krwawego tygodnia" zginęło ok. 30 tys. ludzi.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej