13 maja 1888 r. Złote prawo

Cesarstwo Brazylii jako ostatnie państwo na kontynencie zniosło niewolnictwo. Podczas nieobecności w kraju Piotra II ustawę przegłosowaną przez parlament podpisała jego córka Izabela. Dzięki Złotemu Prawu wolność uzyskało ok. 750 tys. ludzi. W sumie do Brazylii trafiło blisko 40 proc. wszystkich niewolników porwanych i kupionych w Afryce. Powodem abolicji było wzorowanie się na europejskim modelu gospodarczym i brak rąk do pracy w miastach. Wkrótce w Europie pojawili się agenci mamiący wysokimi zarobkami i darmową ziemią w słonecznym kraju za oceanem. Masowa emigracja ruszyła i w ciągu 20 lat do Brazylii przybyło około półtora miliona nowych obywateli z Portugalii, Włoch czy terenów Królestwa Polskiego.

13 maja 1933 r. Norwescy naziści

Mjr Vidkun Quisling, który jeszcze w marcu piastował stanowisko ministra obrony, założył Nasjonal Samling (Zjednoczenie Narodowe) – partię wzorowaną na NSDAP. Próby zdobycia władzy demokratycznymi metodami zakończyły się fiaskiem. NS w wyborach do parlamentu w latach 1933 i 1936 zdobyła kolejno 2,2 i 1,8 proc. głosów, pozostając partią kanapową liczącą kilkuset członków. Po zajęciu kraju przez wojska niemieckie w 1940 r. norwescy naziści zajęli urzędy, a w czasie okupacji Quisling dwa razy był premierem. Wtedy lawinowo wzrosła liczebność NS, dochodząc do 50 tys. Po zakończeniu wojny wielu członków partii stanęło przed sądem, a Quisling został stracony – jego nazwisko stało się synonimem zdrajcy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej