6 maja 1527 r. Sacco di Roma

Niemiecko-hiszpańskie wojska katolickiego cesarza Karola V Habsburga prowadzącego wojnę z Francją, papieżem Klemensem VII oraz miastami włoskimi rozpoczęły szturm na Wieczne Miasto, po którym przez osiem dni trwało Sacco di Roma, czyli plądrowanie Rzymu. Miasta broniła bohatersko m.in. papieska gwardia szwajcarska - podczas walk o bazylikę św. Piotra zginęli niemal wszyscy, jednak kilkunastu Szwajcarów zdołało przeprowadzić papieża tajnym tunelem z Watykanu do Zamku św. Anioła. Niemieccy landsknechci Karola V byli w większości protestantami i częściowo tym tłumaczy się zapał, z jakim wymordowali ok. 12 tys. mieszkańców miasta oraz setki jego obrońców. Naprzeciw Zamku św. Anioła urządzali parodie procesji katolickich, krzycząc "Vivat Lutherus pontifex". 5 czerwca papież zaakceptował ciężkie warunki pokojowe, a rabowanie miasta skończyło się po ośmiu miesiącach.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej