22 lutego 1866 r. Śmierć niebanalnej Ludwiki

W Stambule zmarła Ludwika Śniadecka, urodzona w 1802 r. w Wilnie w rodzinie wybitnych uczonych - córka Jędrzeja, bratanica Jana. Była dobrze wykształcona, w salonie pani Bécu spotykała Mickiewicza. Zapatrzona w Rosję zarzucała katolicyzmowi oderwanie Polaków "od wielkiej rodziny słowiańskiej". W 1842 r. poznała w Stambule Michała Czajkowskiego (Sadyka Paszę), agenta Hotelu Lambert. Wzięła z nim ślub muzułmański. W jej stambulskim domu bywali tureccy ministrowie, znała matkę sułtana. Jeszcze w Wilnie zauroczyła nastolatka Juliusza Słowackiego; on jej nie. Wspominał ją w "Beniowskim": Kochanko pierwszych dni! - znów jestem twoim. Wracał do jej postaci obsesyjnie.

22 lutego 1900 r. Wpadka Piłsudskiego

W Łodzi w tajnym lokalu PPS-u i drukarni "Robotnika" został aresztowany Józef Piłsudski. Carscy szpicle zapewne śledzili innego działacza; zauważyli, że zaniósł w to miejsce dużą ilość papieru. Nocą z 21 na 22 lutego Piłsudski pracował długo. O godzinie 2 czy pół do 3 położyłem się spać, a o godzinie 3 już mnie obudzili - pisał później w raporcie dla towarzyszy z warszawskiej Cytadeli. Rewizja trwała do godz. 12 nazajutrz. Przeciągałem sam trochę tę procedurę, chcąc z szykiem w biały boży dzień jechać do turmy. Więziony był w Łodzi, potem w Cytadeli. Symulował chorobę umysłową. Przeniesiono go do szpitala psychiatrycznego w Petersburgu, skąd wiosną 1901 r. zbiegł. Mógł wrócić do niepodległościowej roboty.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej