21 lutego 1574 r. Koronacja Walezego

Z koronowanym tego dnia 23-letnim Henrykiem de Valois wielu wiązało wielkie nadzieje. 51-letnia Anna Jagiellonka, siostra zmarłego Zygmunta Augusta, liczyła na zakończenie staropanieństwa. A na sojusz z Paryżem - zwolennicy Walezjusza, którzy forsowali jego kandydaturę i starali się wybielić udział brata króla Francji w nocy św. Bartłomieja, czyli rzezi francuskich innowierców. Skończyło się wielkim rozczarowaniem - Henryk ani myślał o ślubie z podstarzałą Anną, a gdy dowiedział się o śmierci brata, króla Karola IX, w nocy z 18 na 19 czerwca 1574 r. wymknął się potajemnie z wawelskiego zamku i pojechał do Francji. Objął tron francuski jako Henryk III, ale nie zdołał się utrzymać na tronie polskim.

21 lutego 1613 r. Początek Romanowów

Sobór ziemski - zgromadzenie rosyjskich bojarów, duchowieństwa i mieszczaństwa - wybrał na cara Wszechrusi Michała Romanowa, zapoczątkowując tym samym panowanie tej dynastii. Powołanie nowego cara kończyło 15-letni okres wielkiej smuty. Był to czas anarchii i panowania w Rosji uzurpatorów, m.in. Dymitra I Samozwańca osadzonego na tronie przez Polaków. Wielka smuta nastała po bezpotomnej śmierci cara Fiodora I, syna Iwana Groźnego, ostatniego monarchy z dynastii Rurykowiczów. Michał Romanow był spowinowacony z Rurykowiczami. Jego ojcem był Fiodor Romanow, bratanek Anastazji Romanowej, pierwszej z siedmiu żon Iwana Groźnego. Dynastia Romanowów rządziła w Rosji 304 lata, do 1917 r.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej