14 lutego 1919 r. Wojna z bolszewikami

Koło białoruskiego miasteczka Mosty dochodzi do starcia oddziałów WP z czerwonoarmistami. To początek wojny, która długo będzie się tlić - Sowieci koncentrują się na wojnie z białymi, Polacy na odbudowie armii i państwa. Od lipca do grudnia 1919 r. trwają negocjacje z bolszewikami reprezentowanymi m.in. przez Juliana Marchlewskiego - Polska żąda przywrócenia granicy z 1772 r., ale daje do zrozumienia, że zależy jej na klęsce białych. Zdaniem Piłsudskiego zwycięstwo białych było dla nas groźniejsze niż czerwonych. Wielka wojna zacz-nie się 25 kwietnia 1920 r. wyprawą kijowską. Potem nastąpiła kontrofensywa, sierpniowa bitwa pod Warszawą i zwycięstwo nad Niemnem. Ostatnią zwycięską wojnę Polski zakończył pokój ryski w marcu 1921 r.

14 lutego 1929 r. Dzień św. Walentego

W garażu w Chicago przebrani za policjantów zabójcy na rozkaz Ala Capone postawili pod ścianą sześciu członków gangu Morana oraz pewnego optyka, który znalazł się tam przypadkiem, i ich rozstrzelali. Ofiary miały kupić w garażu alkohol od gangstera z Detroit współpracującego z Capone. Bestialski mord przeszedł do historii jako Masakra w Dniu św. Walentego i był częścią wojny chicagowskich gangów. Zaczęło się 9 listopada 1924 r., gdy z rąk ludzi Capone zginął Dion O’Banion, szef gangu z North Side. Masakra z 14 lutego doprowadziła do konferencji gangsterów w Atlantic City (13-16 maja 1929 r.), na której ustalono m.in., że dla uspokojenia opinii publicznej Capone pójdzie na jakiś czas do więzienia. Gangster oddał się w ręce policji i spędził rok za kratami za nielegalne posiadanie broni.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej