19 stycznia 1865 r. Śmierć pierwszego anarchisty

W Passy pod Paryżem zmarł Pierre-Joseph Proudhon - polityk i publicysta nazywany ojcem anarchizmu. Polemizował zarówno z liberałami, jak i z kolektywistami. Odrzucał pieniądz, demokrację opisywał jako mistyfikację, a wszelką władzę jako despotyzm. Nie żądał zniesienia własności prywatnej, lecz niesprawiedliwości. Uważał, że własność, która nie pochodzi z osobistej pracy, jest kradzieżą. Potępiał dziedziczenie fortun, rentę gruntową czy marżę w handlu. Postulował stworzenie społeczeństwa drobnych przedsiębiorców, którzy wymieniają między sobą produkty bez zysku. Sprzeciwiał się rewolucji, uznając, że taki porządek można osiągnąć za pomocą umowy społecznej. Do jego idei nawiązywała Nowa Lewica w latach 60. XX w.

19 stycznia 1863 r. Mierosławski dyktatorem

Tymczasowy Rząd Narodowy ogłosił Ludwika Mierosławskiego dyktatorem powstania, które miało wybuchnąć za trzy dni. Mierosławski, weteran powstania listopadowego, wybitny działacz emigracyjny, naczelny wódz powstania poznańskiego w 1848 r., przebywał w tym czasie w Paryżu. Do Królestwa Kongresowego przekradł się 17 lutego 1863 r. i objął dowództwo nad jednym z oddziałów partyzanckich. 19 lutego przegrał potyczkę pod Krzywosądzem na Kujawach i wycofał się do nieodległej Nowej Wsi. 21 lutego partyzantów Mierosławskiego dopadły tam wojska rosyjskie pułkownika Schuldnera, zmusiły do opuszczenia pola bitwy i przekroczenia granicy pruskiej. Po tej porażce Mierosławski złożył funkcję dyktatora i wrócił do Paryża.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej