7 stycznia 1789 r. Waszyngton prezydentem

W powstałych 13 lat wcześniej Stanach Zjednoczonych Ameryki odbyły się pierwsze wybory prezydenckie (formalnego wyboru kolegium elektorów dokonało 4 lutego). Mogli w nich wziąć udział jedynie biali mężczyźni posiadający majątek. Wygrał Jerzy Waszyngton, jeden z amerykańskich ojców założycieli, generał, uczestnik wojny o niepodległość Stanów, mason, kilka lat wcześniej namawiany przez zwolenników silnej władzy wykonawczej, by koronował się na króla Ameryki (nie zgodził się). Został zaprzysiężony 30 kwietnia. Ponownie wybrano go w 1792 r. Rządził niecałe osiem lat - w tamtych czasach nie było, jak dzisiaj, ograniczenia liczby kadencji, ale kolejny raz startować nie chciał.

7 stycznia 1795 r. Odjazd króla Stasia

Niespełna dwa miesiące po upadku insurekcji kościuszkowskiej król Stanisław August Poniatowski pod eskortą rosyjskich żołnierzy wyjechał z Warszawy do Grodna. Caryca Katarzyna II zdecydowała, że to miasto będzie miejscem jego zesłania. Król próbował odwlec wyjazd, ale dowódca wojsk rosyjskich gen. Aleksander Suworow zignorował jego prośby, by poczekać na lepszą pogodę, i zmusił go do opuszczenia Zamku Królewskiego, jak się okazało, na zawsze. W Grodnie nadzorcą króla był książę Mikołaj Repnin. 24 października 1795 r. Rosja, Austria i Prusy podpisały traktat w sprawie III rozbioru Polski, a miesiąc później uwięziony król abdykował. W Grodnie przebywał dwa lata, zmarł w Petersburgu w 1798 r.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej