28 grudnia 1895 r. Narodziny kina

W Salonie Indyjskim "Grand-Café" przy bulwarze Kapucynów w Paryżu bracia Auguste i Louis Lumiere organizują pierwszą publiczną projekcję filmu. Na pionowym ekranie 35 widzów obejrzało kilka krótkich filmów, m.in. "Wyjście robotników z fabryki". Było to możliwe dzięki wynalezieniu przez braci kinematografu, który opatentowali w lutym 1895 r. Do pracy nad jego budową zainspirował ich kinetoskop, wynalazek Thomasa Alvy Edisona do wyświetlania ruchomych obrazów, z którego jednak mógł skorzystać wyłącznie jeden człowiek, bo działał na zasadzie fotoplastykonu. Kinematograf braci Lumiere przenosił natomiast obraz na ustawiony niezależnie od niego ekran. Projekcja w paryskim Grand-Café uważana jest za moment narodzin kina.

28 grudnia 1961 r. Debiut Marka Kondrata

"Historia żółtej ciżemki" - fragment

11-letni Marek Kondrat zagrał w filmie "Historia żółtej ciżemki", który opowiada o powstaniu ołtarza Wita Stwosza w kościele Mariackim w Krakowie. Kondrat wcielił się w rolę Wawrzka - chłopca ze wsi, który marzy o zostaniu uczniem Wita Stwosza. Udaje mu się dostać do pracowni mistrza. Gdy ołtarz jest gotowy i ma go zobaczyć król Kazimierz Jagiellończyk, okazuje się, że figura jednego z apostołów nie ma pastorału. Chłopiec wdrapuje się na ołtarz, by go umieścić na swoim miejscu, ale gubi jedną z ciżemek, która po wiekach została odnaleziona podczas prac konserwatorskich. Kondrat zagrał w blisko 150 filmach i co najmniej tylu spektaklach teatralnych. "Historia żółtej ciżemki" była też samodzielnym debiutem reżyserskim Sylwestra Chęcińskiego, późniejszego twórcy trylogii o Kargulu i Pawlaku.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej