5 grudnia 1492 r. Początek ludobójstwa

Do wybrzeży dzisiejszego Haiti dotarła ekspedycja Krzysztofa Kolumba. Z drewna pozyskanego z osiadłej na mieliźnie "Santa Marii" wzniósł na wyspie pierwszą na półkuli zachodniej europejską bazę wojskową, którą nazwał La Navidad (Boże Narodzenie). Pozostawił w forcie 39 członków załogi z rozkazem odnalezienia złota, po czym wrócił do Hiszpanii. Po 1495 r. Kolumb nakazał zapędzić Arawaków do niewolniczej pracy. Tubylcy, którzy nie dostarczyli wymaganej ilości złota, mieli obcinane dłonie. Mieszkańcy Haiti bronili się przed zniewoleniem, a gdy było to niemożliwe - mordowali dzieci i popełniali samobójstwa. W 1492 r. na Haiti mieszkało 250 tys. Arawaków, w 1550 r. - 500, a w 1650 r. nie było już ani jednego.

5 grudnia 1830 r. Dyktator Chłopicki

Gen. Józef Chłopicki nie brał udziału w spisku, który w nocy z 29 na 30 listopada 1830 r. doprowadził do wybuchu powstania. I choć nie wierzył, że ma ono szanse powodzenia, to 3 grudnia przyjął z rąk utworzonego tego dnia rządu tymczasowego funkcję wodza naczelnego, a dwa dni później ogłosił się dyktatorem. Chłopicki, jeden z najbardziej znanych polskich generałów napoleońskich, starał się doprowadzić do porozumienia z carem. Gdy Mikołaj I zażądał bezwarunkowej kapitulacji, 17 stycznia 1831 r. podał się do dymisji. Mimo to pozostał doradcą głównodowodzącego ks. Michała Radziwiłła, bił się pod Wawrem i dowodził pod Olszynką Grochowską, odnosząc ciężkie rany. Zmarł w 1854 r. w Krakowie, gdzie spędził ostatnie lata.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej