3 września 1939 r. V kolumna w Bydgoszczy

Gdy trzeciego dnia po wybuchu II wojny światowej Wehrmacht zbliżał się do Bydgoszczy, aktywiści mniejszości niemieckiej, prawdopodobnie wsparci przez dywersantów przerzuconych z Niemiec, rozpoczęli w mieście akcję sabotażową. Atakowali m.in. wycofujących się polskich żołnierzy, ale też cywilów, również Niemców. Polskie służby stłumiły rozruchy, w których - jak się szacuje - zginęło 130-150 ludzi, w tym ok. 45 Polaków. Joseph Goebbels, minister propagandy III Rzeszy, nazwał wydarzenia w Bydgoszczy "krwawą niedzielą" i wykorzystał do uzasadnienia brutalności Niemców wobec polskiej ludności na zajmowanych terenach.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej