17 sierpnia 1920 r. Śmierć Andrzeja Mielęckiego

Podczas kampanii przed plebiscytem mającym zdecydować o losach regionu niemieckie gazety podały nieprawdziwą informację, że Armia Czerwona zdobyła Warszawę, Polska przestanie istnieć, a Śląsk będzie niemiecki. Wywołało to zamieszki. W Katowicach tłum Niemców pomaszerował na siedzibę płk. Blancharda, szefa Komisji Plebiscytowej. Jego żołnierze zabili 10 manifestantów, wielu ranili. Widział to lekarz, dr Andrzej Mielęcki. Gdy próbował pomóc rannym, inni Niemcy zaczęli go kopać i okładać kijami, a kiedy rannego zabierał ambulans, wywlekli go z niego i wrzucili do rzeki Rawy. Wiadomość o śmierci Mielęckiego obiegła miasto, w nocy wybuchło drugie powstanie śląskie.

17 sierpnia 1939 r. Śmierć Korfantego

W Warszawie zmarł Wojciech Korfanty, popularny na Górnym Śląsku polityk związany z Chrześcijańską Demokracją. Korfanty przed 1918 r. walczył o sprawę polską w Reichstagu, a po odzyskaniu niepodległości był komisarzem plebiscytowym na Górnym Śląsku, potem posłem i wicepremierem w rządzie Wincentego Witosa. Jako przeciwnik Józefa Piłsudskiego w 1930 r. został uwięziony w twierdzy brzeskiej, a po wypuszczeniu zmuszony do emigracji. Przebywał w Pradze, a po aneksji Czechosłowacji w 1939 r. wyjechał do Francji. Wrócił w kwietniu 1939 r. i choć był bardzo schorowany, został uwięziony. Apele o jego uwolnienie nie przyniosły skutku. Dopiero gdy jego stan zdrowia był krytyczny, został przewieziony do szpitala, w którym po niespełna miesiącu umarł.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej