21 lipca 356 r. p.n.e. Podpalacz Herostrates

Starożytni Grecy uznawali świątynię Artemidy w Efezie za jeden z siedmiu cudów świata (obok piramidy Cheopsa, wiszących ogrodów Semiramidy, posągu Zeusa w Olimpii, mauzoleum w Halikarnasie, Kolosa Rodyjskiego i latarni morskiej na Faros). Owładnięty żądzą zdobycia wiecznej sławy efeski szewc Herostrates postanowił spalić świątynię i swój cel osiągnął - jego imię stało się synonimem człowieka dążącego do sławy za wszelką cenę.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej