19 czerwca 1669 r. Michał Korybut królem

Uzyskując w elekcji 11 271 głosów, Michał Korybut Wiśniowiecki został królem Polski. O tron ubiegali się też m.in. Ludwik de Condé, Karol V Leopold książę lotaryński, car Aleksy I Michajłowicz, książę neuburski Filip Wilhelm i była królowa szwedzka Krystyna. Wiśniowieckiego poparła szlachta, która widziała w nim gwaranta zachowania wolności szlacheckiej. Popularność zawdzięczał głównie ojcu, Jeremiemu. Od początku zwalczało go stronnictwo profrancuskie, tzw. malkontentów, na którego czele stali m.in. Jan Sobieski i prymas Mikołaj Prażmowski. Doprowadziło ono nawet do zerwania sejmu koronacyjnego. Michał Korybut Wiśniowiecki panował 3,5 roku. Zmarł z powodu zatrucia żołądkowego.

19 czerwca 1867 r. Rozstrzelanie cesarza

Cesarz Meksyku Maksymilian I stanął przed plutonem egzekucyjnym sformowanym z żołnierzy prezydenta Benita Juáreza. Tak dopełnił się los młodszego brata cesarza Franciszka Józefa. Nieopatrznie dał się on namówić cesarzowi Francuzów Napoleonowi III i zgodził się zostać władcą Meksyku. Został ukoronowany w 1864 r. i dopóki władza Habsburga opierała się na francuskich bagnetach - Paryż podjął tę interwencję, by siłą wyegzekwować niespłacane przez Meksykanów kredyty - dopóty cesarz figurant radził sobie jako tako. Francuzi mieli ogromne kłopoty z wybranym demokratycznie i popieranym przez USA prezydentem Juárezem i w końcu Napoleon III odwołał swe wojska. Ciało rozstrzelanego spoczęło w krypcie cesarskiej kościoła Kapucynów w Wiedniu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej