Książka jest niezwykła, zarówno z racji tematu, jak i języka. Borodziej i Górny opowiedzieli o I wojnie światowej, a w zasadzie o czasie tuż po niej, który ani na jotę nie był spokojniejszy, w sposób przeznaczony nie tylko dla badaczy przeszłości, ale też dla suwerena. U nas suweren książki omija, ale tę niech weźmie do ręki, bo wiele się nauczy. W polskim myśleniu o historii bowiem wielka wojna i jej następstwa to betka, prawie nic. A jednak fakt, że trzech zaborców skoczyło sobie do oczu i wszyscy przegrali, powinien być przez nas lepiej poznany.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej