Dawno temu, gdy nie relacjonowaliśmy jeszcze naszych wojaży online za pomocą mediów społecznościowych, fotografowie-amatorzy organizowali po powrocie z wyprawy wieczory slajdów. Oczywiście należało zachować umiar w liczbie pokazywanych zdjęć, ale zasadniczo gospodarz opowiadał, co i gdzie widział, a goście zazdrościli. Książka Anny Lisieckiej „Wakacje 1939” jest czymś w rodzaju takiego wieczoru. Starannie wydany tom zawiera  mnóstwo ilustracji - pocztówki, reprodukcje stron gazet oraz zdjęcia przedwojennych kurortów oraz ich mniej lub bardziej znanych gości – widzimy Marię Dąbrowską w wyraźnie za dużym jednoczęściowym kostiumie, nienagannie ubraną Mieczysławę Ćwiklińską na przyjęciu w Towarzystwie Polsko-Angielskim czy Witkacego w napoleońskiej pozie na słynnej fotografii Tadeusza Langiera.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej