Powiedzmy sobie wprost: Mink nie jest w Polsce powszechnie znany. Oprócz, oczywiście, dawnych przyjaciół z Klubu Poszukiwaczy Sprzeczności czy – szerzej – PRL-owskiej opozycji kojarzą go głównie naukowcy zajmujący się tymi samymi co on dziedzinami, a więc politolodzy i socjolodzy. A przecież za liczne zasługi, działalność opozycyjną w PRL czy promowanie naszej historii we Francji można by Minkowi zafundować w Warszawie, no, może nie od razu pomnik, ale przynajmniej pamiątkową tablicę.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej