Wiele jest zdjęć, w których czyjeś życie splata się mocno z dziejami. Na fotografii z 7 lipca 1977 r. biografia i dzieje są uchwycone na jednej klatce jak rzadko kiedy. Do sali parlamentu w Madrycie wkracza świeżo wybrana posłanka Dolores Ibárruri. Ma 82 lata. Jak przez całe dorosłe życie ubrana na czarno. Sprowadza ją ostrożnie po schodach poeta i też poseł Rafael Alberti, który ma lat 77. Twarze innych posłów zdradzają ciekawość, zdziwienie, a może i niechęć. Oboje są bowiem siwymi jak gołąbki weteranami hiszpańskiego komunizmu, więcej: jego ikonami od zarania w 1919 r.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej