Od redakcji: Artykuł Piotra Gontarczyka „Naukowa mistyfikacja” dotyczący wydanej w ub. roku przez Centrum Badań nad Zagładą Żydów książki „Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski” pod redakcją Jana Grabowskiego i Barbary Engelking” ukazał się 11 marca w tygodniku „Sieci”. Na okładce pisma umieszczono wizerunki obu badaczy opatrzone tytułem „Złapani na kłamstwie”.

Gontarczyk twierdzi, że w rozdziale dotyczącym losów Żydów z powiatu bocheńskiego (w sumie badacze z Centrum przebadali dziewięć powiatów) jego autorka Dagmara Swałtek-Niewińska dopuściła się manipulacji. Poniżej odpowiedź badaczki.

Tytuł, lead i śródtytuły - od redakcji.

Dr Piotr Gontarczyk na łamach „Sieci” odniósł się do jednego akapitu z mojego rozdziału poświęconego powiatowi bocheńskiego w publikacji „Dalej jest noc”. Wokół niego zbudował narrację, w której postawił mi zarzut manipulacji. Stwierdził, że polska policja nie uczestniczyła w akcjach prowadzonych w getcie bocheńskim i że zataiłam kwestię udziału Żydowskiej Służby Porządkowej (Jüdische Ordnungstdienst, OD, potocznie policja żydowska), podmieniając te dwie formacje. Swoją argumentację podparł aktami procesu Samuela Frischa, jednego z bocheńskich OD-manów, który został skazany na karę więzienia za udział w wydobywaniu Żydów ukrytych w bunkrach na terenie getta bocheńskiego.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej