Założycielem i pierwszym prezesem PKO był Hubert Ignacy Linde. W grudniu 1918 r. przedstawił premierowi Jędrzejowi Moraczewskiemu projekt organizacji Pocztowej Kasy Oszczędności. W styczniu 1919 r. został mianowany ministrem poczt i telegrafów w rządzie Ignacego Jana Paderewskiego, co ułatwiło mu zrealizowanie projektu życia. PKO erygowano dekretem naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego z 7 lutego 1919 r.

Jednak już w 1925 r. Linde został zdymisjonowany po kontroli NIK, która wykryła nieprawidłowości w PKO. Później sąd uniewinnił Lindego, który jednak tego nie doczekał. 17 kwietnia 1926 r. zastrzelił go na ulicy sierżant Wojska Polskiego Wacław Trzmielowski, który uważał się za „mściciela krzywdy publicznej”, ale prawdopodobnie był płatnym mordercą. Motywu zabójstwa nie wyjaśniono.

Kiedy Linde budował polski system oszczędnościowy, jego następca na stanowisku prezesa PKO budował ubezpieczenia. Kilka tygodni po proklamowaniu niepodległości szef MSW Stanisław Thugutt powierzył 26-letniemu Henrykowi Gruberowi pieczę nad ubezpieczeniami od ognia. Ten od razu wziął się do opracowania dekretu zmieniającego rosyjską ustawę na polską, uporządkowania pracy towarzystw ubezpieczeniowych i przejęcia przez państwo majątku byłych towarzystw carskich.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej