W 1916 r. Bronisław Żelski, polski emigrant mieszkający w Nowym Jorku, napisał i wydał książkę "Sztuka kochania czyli sposoby przypodobania się, zakochania i znalezienia miłej i dobrej małżonki, względnie miłego i dobrego małżonka".

Właściciel tygodnika humorystycznego "Motyl" tym razem podszedł do sprawy jak najbardziej serio, prezentując konserwatywną i patriarchalną wizję związku kobiety i mężczyzny.

Poniżej znajdują się niektóre z rad dla kobiet, które chcą przypodobać się mężczyźnie (z zastrzeżeniem, że najlepszy mąż to taki, który jest starszy o 10-15 lat).

Nie nadużywaj pudru

Nadużywanie pudrów i różów jest szkodliwe dla zdrowia naskórka ciała i działa odrażająco. (...) Pudry i róże są wymysłem kobiet brzydkich i zblazowanych, które swą brzydotę lub starość chciały pokryć sztuką.

Nie nadużywaj perfum

Używanie perfum nie jest złą rzeczą, o ile się ich nie nadużywa, a są one nieraz wprost potrzebne, gdy wrodzony odór ciała jest za ostry i zbyt rażący, nawet pomimo starannego mycia i kąpania. (...)

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej