Sto lat! Jak w ostatnim stuleciu czciliśmy przywódców
Michał Ogórek
Agora

Przedwojennym szkołom groziło zamknięcie za niewystarczające świętowanie imienin Marszałka. Życiorysu Bieruta uczyły się już przedszkolaki. A maturzyści w 1968 r. mieli za zadanie rozwinąć myśl Gomułki: „Mickiewicz nie był i nie będzie sztandarem reakcji”. Michał Ogórek przyjrzał się propagandowym wizerunkom i oficjalnemu kultowi polskich przywódców w ostatnim stuleciu, począwszy od Józefa Piłsudskiego (1867-1935), przez marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego (1886-1941), Bolesława Bieruta (1892-1956), I sekretarzy PZPR Władysława Gomułkę (1905-82) i Edwarda Gierka (1913-2001), Wojciecha Jaruzelskiego (1923-2014), Lecha Wałęsę (ur. 1943), aż po braci Kaczyńskich: Lecha (1949-2010) i Jarosława rządzącego Polską w 2018 r.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej