Dr hab. Andrzej Topij pracuje w Katedrze Historii Stosunków Międzynarodowych XIX i XX w. na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy

W czasie wojny, po długim okresie prześladowań Cerkwi prawosławnej, władze radzieckie zdecydowały się na zwrot w polityce religijnej. Nastąpiło to głównie z inicjatywy i przy wsparciu Józefa Stalina. Dyktator już wcześniej zajmował umiarkowane stanowisko (oczywiście jak na komunistę) wobec Cerkwi, starając się, przynajmniej czasami, hamować najbardziej radykalne działania swoich podwładnych. To właśnie Stalin sprzeciwił się zdecydowanie planowi zburzenia słynnego na cały świat soboru Wasyla Błogosławionego na placu Czerwonym. Jeszcze za życia Lenina był jedynym członkiem rządu, który sprzeciwił się konfiskacie cennych przedmiotów Cerkwi w 1922 r. W przeciwieństwie do innych bolszewików, z Leninem na czele, Stalin zawsze pisał słowo „Bóg” dużą literą, a w 1931 r. polecił, aby taką pisownię odtąd stosowała radziecka prasa.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej