Grzegorz Motyka - historyk, politolog, pracownik Instytutu Studiów Politycznych PAN

Jesienią 1944 r. narodowcy postanowili odłączyć się od AK i utworzyć własną organizację – Narodowe Zjednoczenie Wojskowe. Na początku 1945 r. na Rzeszowszczyźnie miało ono już rozbudowane struktury, w tym oddziały Józefa Zadzierskiego „Wołyniaka”, najgłośniejsze spośród formacji NZW. w duchu etyki katolickiej i narodowej, gdyż Obóz Narodowy zawsze był nie tylko szkołą myśli politycznej, ale też szkołą charakterów. NZW miało składać się z ludzi służących wielkiej idei i ideę tę wyznających w życiu prywatnym i publicznym.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej